Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytaty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 września 2010

Lady Caroline

Now that's a Discovery. Velvett Fogg. The band that took place somewhere at the end of sixties. And this is a great song from their selftitled album. Lady Caroline. I'll put some lyrics for it's hard to find them out in the Web.


Oh, can't you see 
How darkened is the sky? 
Because it's cast upon my soul 
For whole eternity
What I did to Lady Caroline
After she had trusted me.

I went and took a lovely young maiden
And made her my own
In the quiet of my castle
Where I thought we were alone
And so we were but the Lady Caroline
Who came knocking on the door.

She said 'Oh Sir, who was that maiden
That I followed 'til your door?'
I said 'My dear, you are mistaken,
There is no one here but me'
But I could not snow her
For she knew what she had seen.

She burst into my room
And there upon the bed
Was the trembling young maiden
Who's face has gone quite red
And the lovely Lady Caroline
Took a knife and striked her death.

And now she waits behind the bars
On the prison in the town
Sentence to death for a murder
And t'was no one's fault but mine.
Now I will have no one...
Until the end of time.


And a little music video maybe.

sobota, 27 marca 2010

Black Polished Chrome

He came to our homeroom party and played records
And when he left in the hot noon sun and walked to his car
We saw the chooks had written F‑U‑C‑K on his windshield
He wiped it off with a rag and smiling cooly drove away
He's rich.
Got a big car.

środa, 17 marca 2010

Takie tam

Kto bez googlania powie mi, czyj to utwór? :P

Obdaruj, Muzo, Twego ucznia
Czarem wieczornej kurtyzany,
Ażebym miał, nim zabrzmi jutrznia
Kształt Twej bytności zapisany.
Wargom mym podaj pierś kokoty,
Jaką śni więzień w kazamatach
I biodra w takie wpraw obroty
Bym do roboty ręce zatarł.

Nie oddaj mi się bez przekory,
Podrażnij mnie, lecz nie za długo,
Żeby zbyt łatwo me utwory
Przedwczesną nie trysnęły strugą.
Niechaj chłopięca w nich nerwowość
Drży z niepewności i pragnienia,
Niech z trudem się dobywa słowo
Opisujące jęk spełnienia.

Z gęsi sarmackiej moje pióro,
Które łacińską żądzą ostrzę.
Ocieka tłuszczem, pachnie skórą
I pryska, kiedy się rozzłoszczę.
Inkaust z krwi i okowity,
Z patoki złości, z pieszczot kropel
Tylko przy tobie z piórem zżyty
Nie ścina się w jałowy sopel.

Córką pamięci jesteś - wiem ja,
A tyle wierszy się pamięta,
Że krzykną zaraz mądre gremia
Która skąd fraza jest ściągnięta.
Lecz chociaż tylu wielkich znałaś
Upodobania i zachcianki -
Może i ja z Twojego ciała
Dobędę szczery dreszcz kochanki.

Tylko się pierwszy raz daj objąć
A niech już sobie krytyk kracze!
Choć mnodzy wciąż to z Tobą robią -
Wszak każdy robi to - inaczej...
Tylko się pierwszy raz daj objąć
A niech już sobie krytyk kracze!
Choć mnodzy wciąż to z Tobą robią,
Daj wierzyć - zrobię to inaczej...

poniedziałek, 8 marca 2010

Sałdat

Солдат



Третьи сутки в пути, ветер, камни, дожди,
Всё вперёд и вперёд, рота прёт наша, прёт
Третьи сутки в пути, слышь, браток, не грусти
Ведь приказ есть приказ, знает каждый из нас.

Напишите письмецо, нет его дороже для бойцов,
Напишите пару слов вы девчата для своих пацанов.



И на рассвете вперёд уходит рота солдат
Уходит, чтоб победить и чтобы не умирать
Ты дай им там прикурить, товарищ старший сержант
Я верю в душу твою солдат, солдат, солдат



Третьи сутки в пути, ветер, камни, дожди
На рассвете нам в бой, день начнётся стрельбой.
Третьи сутки в пути, кто бы знал что нас ждёт,
Третьи сутки в пути и рассвет настаёт.

Напишите письмецо как живет там наш родимый дом?
Из далёка-далека принесут его мне облака.



Падала земля, с неба падала земля
Разрывая крик в небе "Падла ты, война!"
Плавилась броня, захлебнулся автомат
Заглянул в глаза ты смерти, гвардии сержант!


Piękne, prawda?

A jest to utwór zespołu Lube pod tytułem właśnie Soldat. I tekstowo i muzycznie proste, a mimo to niesamowicie trafiające w głąb. Rosjanie potrafią.